Konwertuj Word do PDF online, za darmo
Wrzuć plik .docx, .doc, .odt, .rtf lub .txt i otrzymaj PDF, który wygląda tak samo jak dokument, który napisałeś. To brzmi jak obietnica każdego konwertera, więc oto część, którą można rzeczywiście zmierzyć: plik Word zawiera nazwy czcionek, a nie same czcionki, i to, co robi konwerter, gdy ich nie ma, jest najważniejszym czynnikiem odróżniającym wierny PDF od dokumentu, który tylko zawiera właściwe słowa.
Test czcionek, który można zastosować do każdego konwertera
Przetestowaliśmy prawdziwy plik, którego tekst był ustawiony w DejaVu Sans i Liberation Sans — dwóch czcionkach bezszeryfowych. Najbardziej znany konwerter w internecie zamienił wszystko na Times New Roman, czyli czcionkę szeryfową: każdy nagłówek, każdy akapit, każdą wypunktowaną listę, w kroju, którego autor nigdy nie wybrał. To narzędzie zachowało czcionki wskazane w dokumencie. Tę różnicę możesz odtworzyć w dwie minuty na własnym pliku.
Podmiana według rodzaju kroju, nie przypadkowa
Konwerter posiada odpowiednie zamienniki dla czcionek dostarczanych przez Microsoft, których nie ma w Linuksie — Calibri, Cambria, Aptos, Segoe UI, Tahoma — dopasowane według rodzaju kroju, więc humanistyczny bezszeryfowy jest zamieniany na inny humanistyczny bezszeryfowy, nigdy na szeryfowy. Jeśli Twój dokument zawiera osadzone czcionki (opcja „Osadź czcionki w pliku” w Wordzie), są one używane dokładnie, co daje wynik identyczny piksel w piksel, bez żadnych zamienników.
Dokumenty arabskie, hebrajskie i perskie
To tutaj większość konwerterów całkowicie zawodzi. Pięć różnych czcionek arabskich sprowadzonych do jednej ogólnej to standard gdzie indziej, a tekst perski bywa renderowany czcionką indyjską. Tutaj Traditional Arabic i Simplified Arabic wracają jako Naskh, Arabic Typesetting jako krój kaligraficzny, a David, Narkisim i Miriam w hebrajskim jako trzy naprawdę różne kroje. Tekst od prawej do lewej zachowuje kierunek i kształtowanie liter.
Co jeszcze zostaje zachowane
Kolory są odwzorowane dokładnie. Pogrubienie, kursywa, podkreślenie, wypunktowania, numeracja, wcięcia, tabele, nagłówki i osadzone wykresy — wszystko przetrwa. Tekst pozostaje możliwy do zaznaczenia i wyszukania, a nie jest spłaszczony do obrazu — co sprawia, że przekonwertowany dokument nadaje się do czegoś więcej niż tylko oglądania.
Szybkość i przetwarzanie wielu plików
Dokument 25-stronicowy z tabelami i obrazami konwertuje się w około pół sekundy; 321-stronicowy — w mniej niż cztery sekundy. Możesz konwertować do 10 dokumentów w jednym żądaniu, łącznie do 300 MB, bez osobnego limitu na pojedynczy plik. Jeden dokument wraca jako PDF; kilka — jako ZIP z jednym PDF na dokument. Wybierz PDF/A, jeśli plik ma trafić do archiwum, a wszystko zostanie usunięte z serwera po godzinie.
Co otrzymujesz
- Twoje rzeczywiste czcionki lub zamienniki dopasowane według rodzaju kroju — nigdy szeryf za bezszeryf
- Osadzone czcionki użyte dokładnie, dla identycznego efektu piksel w piksel
- Prawdziwe wsparcie dla tekstów od prawej do lewej w arabskim, hebrajskim i perskim
- Tekst możliwy do zaznaczenia i wyszukania — nic nie jest spłaszczone do obrazu
- Do 10 dokumentów i 300 MB na żądanie, z opcją PDF/A
- Bez konta, bez znaku wodnego, a pliki usuwane w ciągu godziny
Co dalej?
Arkusze kalkulacyjne i prezentacje wymagają innego podejścia i mają własne strony: Excel do PDF rozwiązuje układ stron w plikach, których nikt nie przygotował do druku, a PowerPoint do PDF radzi sobie z rozmiarem slajdów. Archiwizujesz wynik? Konwertuj do PDF/A. A jeśli gotowy PDF jest większy niż potrzebujesz, Kompresuj PDF go zmniejszy.