Konwertuj JFIF na PNG bez kończenia z plikiem o wielkości 17 MB
Konwersja JFIF na PNG niczego nie cofa. Kompresja JPEG już zapisana w tych pikselach pozostaje dokładnie tam, gdzie była, i żaden konwerter nie jest w stanie jej odwrócić. Zmienia się wszystko, co dzieje się później: PNG jest bezstratny, więc każde przyszłe przycięcie, edycja i ponowny zapis zachowują przekazane piksele, a PNG obsługuje prawdziwy kanał alfa, którego JPEG nie jest w stanie przechować.
To, o czym większość stron z konwerterami nie wspomina, to rozmiar. Pełnokolorowy PNG ze zdjęcia jest ogromny. Nasze testowe zdjęcie o wielkości 4,82 MB wróciło jako 16,86 MB — około trzy i pół razy większe, piksel w piksel identyczne z oryginalnym JFIF. To nie jest błąd konwersji. Tak właśnie wygląda bezstratność przy obrazie z milionami lekko różnych kolorów.
Co faktycznie zyskujesz
Dwie rzeczy, i warto być tu precyzyjnym. Po pierwsze, jakość przestaje się pogarszać: JPEG otwierany, edytowany i zapisywany pięć razy traci trochę za każdym razem, a PNG nie. Po drugie, przezroczystość. JFIF jej nie ma, więc Twój PNG zaczyna jako całkowicie nieprzezroczysty, ale format pozwala już dodać kanał alfa w edytorze.
Zdjęcie portretowe pozostaje zdjęciem portretowym
Telefony nie obracają pikseli. Zapisują jedynie, jak trzymany był aparat, w tagu orientacji EXIF i zostawiają obraz tak, jak widział go sensor. Zastosowanie tego tagu to tylko połowa pracy: jeśli konwerter obróci piksele, ale zostawi tag, przeglądarka zastosuje go ponownie i zdjęcie pojawi się bokiem w Chrome, na iPhonie czy w Windows Photos.
My obracamy piksele i czyścimy tag. Plik testowy z tagiem orientacji 6 wyszedł z konwertera PNG jako 800 na 1200, pionowo, bez tagu orientacji i z notatką o tym w wyniku.
Jak nie dopuścić do rozrostu pliku
Kompresja paletowa dostępna jest jako opcja do zaznaczenia. Ogranicza ona obraz do wybranej liczby kolorów, co sprawia, że PNG ze zdjęcia jest znacznie mniejszy przy niewielkiej utracie dokładności kolorów. Na zdjęciu różnica jest trudna do zauważenia; na gradiencie lub zachodzie słońca może pojawić się delikatne pasmowanie, dlatego domyślnie jest wyłączona, chyba że ją włączysz.
Ustawienie poziomu kompresji jest osobne i nie zmienia pikseli. Decyduje tylko, jak intensywnie enkoder próbuje upakować te same dane, zamieniając czas przetwarzania na rozmiar pliku. Ponieważ nic nie jest tracone, wynik jest oznaczony jako Bezstratny, a nie oceniany liczbą jakości.
Kiedy PNG to zły wybór
Jeśli chcesz tylko udostępnić zdjęcie, przesłać je lub zachować w obecnej formie, PNG da Ci znacznie większy plik bez widocznych korzyści. W takim przypadku pozostań przy JPG. PNG opłaca się, gdy plik wraca do edytora, gdy narzędzie po drugiej stronie akceptuje tylko PNG lub gdy obraz nie jest zdjęciem: zrzut ekranu, logo, diagram czy cokolwiek z jednolitymi kolorami i ostrymi krawędziami dobrze się kompresuje jako PNG.
Kolor i co dzieje się z Twoim plikiem
Osadzony profil kolorów jest domyślnie zachowywany lub czysto konwertowany do sRGB, jeśli tak wybierzesz. Wymiary wracają dokładnie takie, jakie były. Możesz konwertować pojedynczy plik lub całą partię, a paczka jest zwracana jako jedno archiwum ZIP z oryginalnymi nazwami plików. Bez konta, bez znaku wodnego, a gotowe pliki są usuwane po godzinie.
Co otrzymujesz
- Bezstratny PNG, piksel w piksel identyczny z przesłanym JFIF, zweryfikowany przy maksymalnym błędzie na piksel 0
- Orientacja EXIF zastosowana do pikseli i tag następnie usunięty, więc zdjęcie nie zostanie obrócone dwa razy
- Opcjonalna kompresja paletowa, gdy pełnokolorowy PNG jest większy niż potrzebujesz
- Format, który może przechowywać przezroczystość, gotowy na kanał alfa dodany później
- Oryginalne wymiary i osadzony profil kolorów, oba zachowane
- Za darmo, bez konta, bez znaku wodnego, pliki usuwane po godzinie
Co dalej?
Jeśli zależało Ci tylko na zwykłym rozszerzeniu .jpg i mniejszym pliku, JFIF na JPG to krótsza droga. Aby zachować format JFIF i zmniejszyć rozmiar, użyj Kompresuj JFIF. Aby zebrać kilka obrazów w jeden dokument, wypróbuj JFIF na PDF.